Showing posts with label nałożnica. Show all posts
Showing posts with label nałożnica. Show all posts

Wednesday, March 12, 2008

wojciech

Proszę państwa, oto struś
Struś na imię ma Wojtuś.



Wojaż ku-nałożniczny nie ograniczył się do kwestii technicznych z zakresu administracji samorządowej. Obfitował w liczne niespodzianki, również zanimizowane. I tak oto, wychynąwszy zza węgła, łypnął do nas okiem struś! W przypływie nieujarzmialnej euforii, Magdalena Fi nazwała go pawiem, jednak on nie zraził się tym. Zdecydowałyśmy się na zbliżenie i nawiązanie jakiejś formy łączności. Okazało się, że Wojtuś został ulokowany w Nałożnicy jako prezent. Wydało się, że nie składa jaj, ponieważ jest mężczyzną (:P). Emituje woń o wątpliwych walorach estetycznych, ale nie zraża to jego troskliwych opiekunów, stanowiących trzon elity intelektualnej owej wioski. Wojtuś z dumą poddał się procesowi przetworzenia swego wizerunku na celuloidową taśmę. Jak widać.
A na koniec wyrażę nadzieję, że Nałożnica nadal jest Nałożnicą, w miesięcznicę nadania nazwy.

[ejmadziu]

Tuesday, March 11, 2008

12/02/2008 - Nałożnica

Dwunastego lutego roku bieżącego, Magdaleny wybrały się na wycieczkę krajoznawczą do miejscowości znanej wtedy pod nazwą "Łożnica". Dziewczętom przyświecała idea, a mianowicie zamierzały nadać nowe imię owej wiosce. Misja zakończyła się sukcesem!



Z powodu braku drabiny czy też wystarczającej długości kończyn, instalacja cząstki sodu - "Na" była bardzo trudna. Magdaleno eN! Przepraszam Cię, że Twoje plecy (i dłonie) musiały się stać ofiarą naszej misji.

[ojacieniemoge]

Magdaleno Fi! Mimo, iż bliznę po dziś dzień noszę, robię to z dumą i historię jej prezentuję godnie społeczeństwa reszcie, aby krzewić to, co krzewić powinnyśmy wg genetycznego zapisu pochodzącego od domniemanej ósmej matki praeuropejskiej. Nieśmy dalej kaganek oświaty, korygujmy kulawą nomenklaturę, by się klawą stała!

[ejmadziu]